biżuteria złota i biżuteria pozłacana - złoto kiedyś i dziś, złpte kolczyki, złote naszyjniki i bransoletki

Biżuteria złota i biżuteria pozłacana.
Jak długo znamy się ze złotem?

Biżuteria złota i biżuteria pozłacana towarzyszy człowiekowi od zarania dziejów. Blask tego szlachetnego metalu potrafi niektórych oślepić, a niektórych wznieść na wyższy poziom świadomości i egzystencji. Toteż stosunek ludzkości do tego cennego kruszcu potrafi być nieco ambiwalentny.
„Trudna przyjaźń” – chyba tak moglibyśmy naszą relację określić. Dlaczego by jej nieco nie ocieplić? Żyjemy w intrugujących czasach i nie da się ukryć, że nasza świadomość wzrasta każdego dnia. Jesteśmy w innym miejscu, niż nasi przodkowie, zatem mamy większą szansę na to, aby stosunaek do złota uzdrowić. My oczywiście proponujemy rozpocząć od naszych prac. Paradoksalnie biżuteria złota i biżuteria pozłacana może nam pomóc wprowadzić do życia obfitość, radość oraz również duchowość. Jak złote kolczyki, czy też złote naszyjniki miałyby to zrobić? O tym za chwilę. Najpierw nieco historii.

Kiedy człowiek spotkał złoto?

biżuteria złota i biżuteria pozłacana - złote naszyjniki - Iluzja Jewellery

Historia trudnej przyjaźni człowieka ze złotem rozpoczyna się, wg współczesnej wiedzy, w czasach prehistorycznego chalkolitu – czyli w okresie pomiędzy kamieniem i brązem. Wprawdzie chalkolit, czy też inaczej eneolit, nazywany jest epoką miedzi. To właśnie z tej ery pochodzą pierwsze, odkryte przez archeologów przedmioty i ozdoby ze złota. Natomiast, czy faktycznie były pierwsze? Przyszłość zapewne kiedyś pokaże jak wyglądała przeszłość. Chalkolit trwał od ok. 5500 roku przed naszą erą do roku 2000. Znamy się zatem ze złotem już dość długo. Biżuteria złota i biżuteria pozłacana towarzyszy nam już od kilku tysięcy lat.

Złoto i ciało człowieka, czyli biżuteria złota i biżuteria pozłacana jako ozdoba.

biżuteria złota i biżuteria pozłacana - Iluzja Jewellery

Aurum, czyli właśnie złoto po łacinie, bardzo szybko zaczęło pełnić funkcję ozdobną. Odkryto, iż już w IV tysiącleciu przed nasza erą mieszkańcy Bałkanów wyrabiali ozdoby ze złota. Jednak zarówno w świadomości naszej, jak i w świadomości powszechnej, ze złotem kojarzy się przede wszystkim starożytny Egipt. Ta wielka cywilizacja tonęła wręcz w złotym blasku aurum. Sąsiadujące z Egiptem starożytne państwa Nubia i Mitanni, jak i sam kraj faraonów, miały ogromne złoża tego kruszcu i skwapliwie z tego korzystały. Do dzisiaj podziwiamy kunszt antycznej pracy egipskich jubilerów i rękodzielników. Piękna biżuteria złota, wszelkiego rodzaju złote naszyjniki, pierścienie, bransolety ze złota, złote kolczyki, wisiory, nakrycia głowy, inspirują i zachwycają do dziś.

 

Biżuteria złota i bżuteria pozłacana z Egiptu inspiruje nas niezmiennie

 

 



W Iluzja Jewellery często z przyjemnością oglądamy biżuteryjne wyroby złotnicze ze starożytnego Egiptu. Nasze prace nie są może kontynuacją, bądź przełożeniem pracy egipskich jubilerów, ale mają w sobie drobny pierwiastek z atmosfery ojczyzny Kleopatry. Widzimy, że starożytni Egipcjanie wiedzieli jak się ze złotem obchodzić i wiedzę tę niezwykle cenimy. Jest to dla nas duża inspiracja. Złote kolczyki, złote naszyjniki oraz w ogóle biżuteria złota znad Nilu wprawia nas w prawdziwy zachwyt.
Wiemy, ze obecnie czasy nie sprzyjają dalekim podróżom, ale z całego serca polecamy wycieczkę do Muzeum Egipskiego w Kairze. Doświadczymy tam niepowtarzalnego i mistycznego kontaktu ze złotem. Zachęcamy do wejścia w ciszę i kontemplację i spotkania z tą intrygującą cywilizacją.

Kiedy złoto było bogiem. Biżuteria złota z Ameryki Południowej.

W tej opowieści ujawni się przykry aspekt relacji człowieka ze złotem. Niestety chciwość, pożądanie i okrucieństwo to nieodłączni towarzysze naszej wspólnej historii. Od nas w dużej mierze zależy, na jakim poziomie świadomości żyjemy. Historia pokazuje jednak, że złoto potrafi zarówno wznieść wysoko, lub pobudzić mroczną część natury człowieka. Mieszkańcy Ameryki Środkowej i Południowej padli niestety tych mroków ofiarą. Wielkie i intrygujące cywilizacje zniknęły, gdyż najechała je chęć zysku i żądza odnalezienia mitycznego Eldorado.
Niestety technologia wyprzedziła rozwój świadomości i Europejczycy nauczyli się budować statki, pozwalające na długie, morskie podróże. Zapewne Majowie i Inkowie z chęcią by ten proces opóźnili, dzięki czemu moglibyśmy zobaczyć jak się te cywilizacje rozwijają. Do dzisiaj zachowała się część skarbów zrabowanych przez konkwistadorów i możemy podziwiać kunszt, z jakim biżuteria złota była wyrabiana nieopodal chociażby Andów, czy z terenów dzisiejszego Meksyku. Szkoda, że piękne złote naszyjniki, bransolety, czy też wyjątkowe złote kolczyki pozyskane zostały takim kosztem.

Biżuteria złota i kamień filozoficzny

Coś dla ciała

Dzięki alchemikom mamy współczesną chemię – dziedzinę rozwijającą się wciąż w intrygujący sposób i obecną w naszym życiu w zasadzie bez przerwy. Natomiast dużym motorem działań oraz poszukiwań brodatych jegomościów w spiczastych czapkach, lub w mnisich kapturach (często tak przedstawia się alchemików. Alchemiczki prezentowały się nieco bardziej różnorodnie) była chęć transmutacji ołowiu w złoto – czyli wynalezienie mitycznego kamienia filozoficznego.
Ciekawe jest, że alchemia wywodzi się ze starożytnego Egiptu. Pamiętając jak wiele złota znajdowało się w północnej Afryce, to można pomyśleć, że coś im się być może udało. Może zamienili ołów w złoto? Być może biżuteria złota zdobiąca obficie ciało Kleopatry powstała w wyniku jej alchemicznych eksperymentów? Badacze podejrzewają, że legendarna królowa Egiptu sama parała się alchemią. Zatem być może biżuteria złota i wszystkiej jej złote naszyjniki, bransoletki i złote kolczyki powstały w wyniku alchemicznych procesów. Kto wie? Wcale byśmy się nie zdziwili.

Coś dla ducha

W wymiarze duchowym alchemia symbolizuje drogę, której zwieńczeniem jest dostęp do wiedzy dla wtajemniczonych. Transformacje metali, substancji i ekstraktów miały za zadanie transformować także człowieka w sferze duchowej. Ostateczna przemiana symbolizowana jest właśnie przez złoto. Carl Gustav Jung natomiast zinterpretował alchemię jako symboliczne opisy przemian psychologicznych zachodzących w ludzkiej psychice. Osoba, która przechodzi przemianę, kończy proces indywidualizacji, dochodzi do swojej złotej wersji. Czy biżuteria złota, a nawet biżuteria pozłacana może być takim łącznikiem świata materii i ducha? Czy może nas wspomagać w rozwoju duchowym? Nie chcemy oczywiście popadać w egzaltację, ale świadome używanie biżuterii sprawia, ze czujemy się solidniej. Niezależnie, czy patrzymy na świat oczyma mężczyzny, czy kobiety złote naszyjniki, czy też złote kolczyki, ale również kamienie umieszczone w biżuterii, sprawiają, że czujemy sięinaczej. Pragniemy zawrzeć w naszej biżuterii ten pierwiastek świadomości i zachętę to głębszego współistnenia z otaczającą nas materią

biżuteria złota i biżuteria pozłacana - złoty naszyjnik IluzjaJewellery

Biżuteria złota – pięknie, symbolicznie i zdrowo

Starożytni mieszkańcy Indii, Chin oraz Ameryki Południowej używali złota w lecznictwie. Jest to jeden z pomysłów starożytnych, który doczekał się kontynuacji. Współczesna medycyna i farmakologia korzystają z dobroczynnych właściwości tego kruszcu i wciąż próbują swoją wiedzę na jego temat pogłębić. Obecnie zachodni i wschodni naukowcy badają swoim „szkiełkiem i okiem” możliwość zastosowania złota w walce z rakiem. Jak jest naprawdę? Dowiemy się zapewne za jakiś czas, ale na pewno wiemy, że biżuteria złota i biżuteria pozłacana na pewno nam nie zaszkodzą, a wiele wskazuje na to, że wręcz przeciwnie.
Tyle jeżeli chodzi o materię.

Błyszcząca energia


Energia złota natomiast przyciąga dobrobyt oraz bogactwo. W wielu systemach ezoterycznych i duchowych zaleca się kontakt z aurum. Biżuteria złota zawiera w sobie energię solarną i nawet jego najmniejsza ilość będzie wspierać nasze procesy witalne, a także uzdrawiające. Biżuteria złota i biżuteria pozłacana, oprócz tego, że zdobi, podkreśla naszą urodę i wygląda pięknie, to spowoduje także, że poczujemy się dobrze. Pewni siebie, przepełnieni energią i wiarą we własne możliwości. Złoto spotęguje naszą kreatywność i przepędzi lęki. Złote kolczyki, czy może też złote naszyjniki, bransoletki, bądź inne ozdoby wprowadzają nas w sytuację tzw. „win-win”. Łączymy przyjemne (i ładne) z pożytecznych i dobroczynnym. Piękna perspektywa.

biżuteria złota i biżuteria pozłacana złote naszyjnki w Iluzja Jewellery

Złoto na odwrót?

W języku polskim wyraz złoto ma ciekawą właściwość. Kiedy przestawimy sylaby otrzymamy wówczas „tozło”. Brzmi poważnie…Mamy taką niewinną hipotezę, że może to być pewnego rodzaju ukryte ostrzeżenie. Gdyż jeżeli się wypaczy dobroczynną energię złota i odwróci jego pozytywny wpływ, może stać się ono źródłem cierpień i kłopotów. My sami możemy stać się wówczas nawet takimi współczesnymi konkwistadorami.
Ludzie, których aura świeci czystym złotym blaskiem, posiadają wyjątkową siłę w życiu. Zaś ludzie, którzy mają blask przygaszony, zamglony i zabrudzony mają niski poziom energii i są podatni na podszepty pożądań oraz chęci wzbogacenia się. Biżuteria złota, czy też biżuteria pozłacana potrafi być wyjątkowo piękna, ale pamiętajmy, że prawdziwe piękno znajduje się w każdym z nas, a naszyjniki ze złota, złote bransoletki, czy kolczyki są do tego piękna dodatkiem.

Kolor złoty to kolor niedzieli – dnia Słońca.
Biżuteria złota oraz biżuteria pozłacana w Iluzja Jewellery

Tak myślimy właśnie o naszej pracy – chcemy, aby każdy naszyjnik, bransoletka, kolczyki, czy pierścionek miały w sobie energię naszej pięknej gwiazdy. Niezależnie, czy to jest biżuteria złota, czy też biżuteria pozłacana zawieramy w niej atmosferę, radość i witalność Słońca. Pragniemy, aby biżuteria Iluzja Jewellery, oprócz swojej dekoracyjnej funkcji, wspierała rozwój i polepszała samopoczucie. Zapraszamy do naszych kolekcji, w których znajdziemy mnóstwo pięknej biżuterii tworzonej z sercem.

 

Podążaj za Iluzją!


Related Posts

Leave a comment